body say

niedziela, 28 sierpnia 2016




body - h&m | shorts - h&m | neclace - lovelywholesale | shoes - stan smith
Czytaj dalej »

summer dresses

poniedziałek, 22 sierpnia 2016


Hej, hej!
Wakacje powoli dobiegają końca, a ja jeszcze mam w zapasie ze 3 posty z letnimi zdjęciami! Między innymi te, które widzicie poniżej. Jestem na nich z moją mamą. Rzadko się zdarza, że mamy czas tylko dla siebie, a na wyjeździe w Bułgarii udało nam się strzelić kilka wspólnych fotografii. Upał, upałem, więc trzeba było się zaopatrzyć w cienkie i lekkie ubrania. Przed wyjazdem zdążyła dojść paczka, w której znajdowały się sukienki idealne na plaże! Są naprawdę solidnie wykonane i poza prasowaniem, które jest męczące, nie mam żadnych zastrzeżeń;)



#1 dress - click | #2 dress - click
Czytaj dalej »

the balm nude dude | down boy

środa, 17 sierpnia 2016

O produktach The Balm słyszałam wiele samych pozytywnych opinii. Mając już kilka kosmetyków w koszyku zawsze rezygnowałam z zamówienia, bo bałam się, że nie będą one warte swojej ceny. Umówmy się: 60zł za róż do policzków to trochę sporo prawda? Patrząc na to z innej strony; płacimy za jakość, więc jeżeli takowy produkt miałby mi posłużyć przez spory czas to czemu by nie zainwestować? W końcu nadszedł ten czas kiedy wymiękłam i zamówiłam paletę i róż. Zamówienie złożyłam w drogerii internetowej ladymakeup.pl, która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Paczka jest zawsze porządnie zapakowana, więc nie musimy się martwić, że cokolwiek ulegnie zniszczeniu. Bez dalszego rozpisywania się, przejdźmy do pierwszego wrażenia i mojej opinii na temat tych właśnie kosmetyków. Koniecznie dajcie znać czy posiadacie jakiś produkt firmy The Balm i jak Wam się sprawdza ;)

The Balm Nude Dude
Pierwsze co zauważyłam w cieniach, to to, że są niesamowicie delikatne. Wystarczy zbyt mocne posunięcie pędzlem, a produkt od razu zaczyna się pylić i osypywać. Nie jest to problemem dla osób, które mają już wprawę przy pracy z tego typu cieniami. Dla amatorek takich jak ja: należy po prostu uważać ;) Kolorystyka to na pewno moje klimaty. Różne odcienie brązu i złota pięknie podbiją moją zieloną tęczówkę, a kolor śliwki, który jest 'rodzynkiem' w palecie cudownie wygląda na dolnej powiece. 12 cieni: matowe i błyszczące. Wyczarować można naprawdę wiele. Nie posiadam poprzedniej wersji Nude Tude, więc nie mam porównania, jednak jak dla mnie ta paleta sprawdzi się przy dosłownie każdej okazji. Podstawowy jasny matowy cień dla wyrównania kolorytu skóry, szampańskie błyski na wewnętrzny kącik i wszelkie ciemniejsze kolory do podkreślenia załamania i zewnętrznej partii powieki. Wszystko co tak naprawdę jest niezbędne do wykonania neutralnego makijażu oka znajduje się właśnie w tej paletce. Pierwszy raz mam okazję pracować z tak drogimi cieniami i z ręką na sercu stwierdzam, że warto inwestować w droższe kosmetyki. Widać ogromną różnicę między takim produktem, a np. cieniami z Makeup Revolution (które dla mnie i tak są świetne jak za taką cenę). Odcienie płynnie przez siebie przechodzą, z łatwością się rozcierają, więc nie musicie być ekspertkami od spraw makijażowych. Dla mnie ta paletka to strzał w dziesiątkę. Cena: 129,90zł.

The Balm Down Boy
Róż o dosyć chłodnym odcieniu. Na pewno nie da się zrobić nim sobie krzywdy, bo mimo tego, że jest dobrze napigmentowany, to daje on bardzo delikatny, naturalny efekt. Produkt matowy w kolorze brudnego, zgaszonego różu. Ja do tej pory wolałam brzoskwiniowe tony i raczej takich kosmetyków używałam do policzków. Down Boy zamówiłam ze względu na pozytywne opinie w internecie. Mnóstwo dziewczyn pisało, że ten zimny odcień nie tworzy tzw. 'trupiej twarzy', a wręcz sprawia, że nasza buzia wygląda na świeżą i zdrową. To ostatecznie zadecydowało o tym, że róż z The Balm znalazł się w moich rękach ;) Opakowanie przepiękne, z tego słynie marka. Ogromnym plusem dla mnie jest to, że każdy kosmetyk tej firmy zawiera lusterko; jest to bardzo przydatne podczas podróży, kiedy gdzieś wyjeżdżamy i nie mamy miejsca, by dodatkowo zabierać ze sobą lustro. Przekonałam się do chłodnego koloru, a to już jest sukces. Jak najbardziej polecam! Cena: 61,90zł.

nude dude - click | down boy - click
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia