instabook | printu.pl

środa, 7 grudnia 2016

Wywołane zdjęcia to według mnie najlepsza forma na zachowanie wspomnień. Mnóstwo pozytywnych momentów z Naszego życia zostaje w głowie, więc warto przerzucić co nieco na papier i mieć pamiątkę na lata. W zeszłym roku pierwszy raz zdecydowałam się na zaprojektowanie fotoksiążki. Nie miałam pomysłu na prezent dla Grześka z okazji drugiej rocznicy. Chciałam żeby było to coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Przekopałam chyba pół internetu i wreszcie natknęłam się na stronę printu.pl. Wtedy zdecydowałam się na książkę w większym wymiarze. Poniżej możecie zobaczyć wersję 'kieszonkową' - instabook. Jakość i wykonanie jest naprawdę na wysokim poziomie. Jeżeli chodzi o papier i rozmieszczenie zdjęć: to Wy projektujecie album od A do Z. Macie totalną swobodę i ogromnym plusem dla strony jest możliwość zapisu swojej pracy. Możecie ją dokończyć kiedy tylko chcecie. Wysyłka błyskawiczna, a kontakt z pracownikami jest bardzo przyjemny ;)
Razem z printu.pl mam dla Was kod zniżkowy 15%, który możecie wykorzystać do końca grudnia na wszystkie instabooki: imagineday. Korzystajcie, bo idą święta, a jest to świetny pomysł na upominek ;)
Czytaj dalej »

then and now

piątek, 2 grudnia 2016


Od małego byłam zołzą. Nie przeszkadzało mi to, że byłam wredna i, że zawsze we wszystkim musiałam być najlepsza. Moi rówieśnicy także mieli poczucie rywalizacji, więc to jeszcze bardziej nakręcało mnie do tego, żeby bez końca wygrywać. Mimo wszystko nie sprawiałam żadnych problemów wychowawczych i potrafiłam się zachować. Kiedy poszłam do podstawówki zaczęłam nabywać coraz to nowsze cechy, które niekoniecznie były trafne dla dziewczynki w moim wieku. Lubiłam przebywać w towarzystwie chłopców, więc wypadało się do nich dostosować. Chodziliśmy grać w piłkę, czasem dochodziło do drobnych bójek, różnych zaczepek. Byłam tzw. "chłopczycą" - nosiłam luźne spodnie i buty typu skate, które wtedy były modne. Założenie spódniczki, czy sukienki to był dla mnie koszmar. W czwartej klasie zmieniłam szkołę i wraz z tym kształtował się mój charakter. Poszłam do miejsca o wyższym poziomie, więc musiałam zapomnieć o dawnej Sarze i uczyć się wszystkiego na nowo. Widząc jak w tej szkole wyglądają i zachowują się dziewczynki, coś we mnie pękło. Czułam, że jestem już w takim wieku, że należy przystopować. Zaczęłam się zmieniać pod względem wyglądu - nie chciałam już ubierać tych za dużych t-shirtów i chłopięcych halówek. Jeżeli chodzi o mój charakter to przełom nastąpił dopiero w gimnazjum. Do dziś jestem "zimną suką" - nie muszę tego ukrywać. Ale wiem, że pojawiło się wiele cech, dzięki którym teraz jestem jaka jestem. Mam już prawie 18 lat - trochę w życiu przeszłam i te wszystkie wydarzenia sprawiły, że patrzę zupełnie inaczej na poszczególne sprawy. Jestem osobą wyczuloną na przemoc, gdzie kiedyś bym powiedziała, że co mnie obchodzą czyjeś krzywdy. Mój tok myślenia totalnie się przestawił, Wyrozumiałość to coś, z czym walczyłam naprawdę długo. Nie mogłam pojąć, że ktoś inny może popełniać błędy. Bałam się pokazywać swoją wrażliwość, czyli stanu, który teraz jest dla mnie codziennością. Nigdy nie chciałam, żeby inni widzieli, że coś mnie boli, rani. Nie korzystałam z pomocy, którą mi oferowano, bo myślałam, że świadczy to o mojej słabości. Teraz jestem zupełnie kimś innym niż kilka lat temu. Jestem Sarą, która potrafi współczuć i która docenia to co ma.
jacket - click | sweater - click
Czytaj dalej »

mizon correct bb cream

niedziela, 27 listopada 2016


Kremy bb to kosmetyki, które świetnie sprawdzają się latem ze względu na swoją lekkość i właściwości nawilżające. Osoby z drobnymi niedoskonałościami mogą używać ich też przez cały rok, co świetnie wpływa na kondycję skóry. Ostatnio przyszła do mnie przesyłka od ekobieca.pl, w której znalazłam podkład marki Mizon. Dla mnie jego kolor okazał się być zbyt blady, więc oddałam go w ręce mojej bratowej, która zgodziła się co nieco o nim powiedzieć.

Kolor tego kremu jest naprawdę jasny, delikatnie wpadający w beż. Ma lekką formułę, przez co łatwo i bezproblemowo się rozprowadza. Producent zapewnia nawilżenie skóry, a ten podkład wcale nie daje takiego efektu. Podkreśla on suche partie twarzy i uwydatnia niedoskonałości. Konsystencja jest dosyć lejąca. Dużym plusem tego kosmetyku jest filtr przeciwsłoneczny i skład; ekstrakt z miodu i wyciąg z owoców czerwonych malin, które mają gwarantować wygładzenie cery. Produkt ma fajne satynowe wykończenie, którym możecie się "bawić" w zależności od Waszych wymagań. Krem bb powinien być wielofunkcyjny - zastępować bazę, podkład, korektor i krem nawilżający. W tym przypadku kosmetyk dobrze się sprawdza jako typowy fluid. Porządnym nawilżeniem skóry i przygotowaniem jej pod makijaż należy zająć się samemu. Cena: 59,00zł.
Czytaj dalej »

hero by night

środa, 23 listopada 2016


Pamiętacie post, kiedy wspominałam, że wyczekujemy nowego maluszka w rodzinie? W zeszłym tygodniu skończył już 2 miesiąc! Niesamowite jak to leci; nim się wszyscy obejrzą, ruszy z tornistrem do szkoły. Niedługo po narodzinach Szymka na stronie mygiftdna.pl zostały wprowadzone ubranka dla najmłodszych. Nie można było przejść obok nich obojętnie i w ostateczności dwie sztuki wylądowały w moim koszyku ;) Musiałam troszkę poczekać aż mały podrośnie, bo mimo, że wzięłam najmniejszy z możliwych rozmiarów, body były za duże. Wykonane są naprawdę super - 100% bawełna i piękny haft. W sklepie internetowym mygiftdna.pl możecie znaleźć mnóstwo tego typu ciuszków z przeróżnymi nadrukami! Gorąco polecam Wam ten sklep. To już któreś z kolei zamówienie, a radość wraz z nadchodzącymi paczkami jest coraz większa.

#1 body - click | #2 body - click
Czytaj dalej »

sexy as fuck

sobota, 19 listopada 2016


Odkąd pamiętam, plastikowe etui starałam omijać się szerokim łukiem. Zawsze wydawały mi się tandetne. Miałam wrażenie, że zaraz się złamią, a cały nadruk zedrze się jeszcze zanim uda mi się nałożyć case'a na telefon. Po prostu nigdy nie byłam do nich przekonana. Trzymałam się zasady, że to co gumowe - najlepsze ;) Jednak któregoś dnia, przeglądając sklep trendmania.pl postanowiłam dać szansę plastikom i wrzuciłam do koszyka obudowę w twardej oprawie. Przyszła do mnie w błyskawicznym tempie, bo zamówienie złożyłam w poniedziałek, a już kilka dni później przesyłka czekała na mój odbiór. Case jest wykonany naprawdę solidnie, trzyma się telefonu i w żadnym miejscu nie odstaje. Jest wycięty u góry i na dole, oraz w miejscach typu kamera, czy wejście audio. Obudowa przez to, że jest dość gruba sprawia, że telefon staje się cięższy. Ma chronić przed zabrudzeniem i uderzeniem. Nie do końca podoba mi się to, w jaki sposób jest naniesiony nadruk. Mam wrażenie, że jest on ucięty i nie tworzy całości. Dajcie znać, czy na wszystkich plastikowych case'ach tak to wygląda.

case - click
Czytaj dalej »

sweatshirt with golf

niedziela, 13 listopada 2016




coat - h&m | sweatshirt - click | shoes - click
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia